… niesamowita modlitwa …

Jesteś zagubiony, zniechęcony, w depresji?
Ta modlitwa jest niesamowita …
Spróbuj ….

Jezu Ty się tym zajmij!
Modlitwa Sługi Bożego Ks. Dolindo Ruotolo

Jezus w duszy:

Dlaczego zamartwiacie się i niepokoicie? Zostawcie Mi troskę o wasze sprawy, a wszystko się uspokoi. Zaprawdę powiadam wam, że każdy akt prawdziwego, ślepego i całkowitego oddania się Mnie rozwiązuje trudne sytuacje.

Oddanie się Mnie nie oznacza zadręczania się, wzburzenia, rozpaczania, a później kierowania do Mnie modlitwy pełnej niepokoju, abym podążał za wami. Oddanie się oznacza zamianę niepokoju na modlitwę. Oddanie się oznacza spokojne zamknięcie oczu duszy, odwrócenie myśli od udręki i poddanie się Mnie, bo tylko dzięki Mnie poczujecie się jak dziecko uśpione w objęciach matki, gdy pozwolicie, abym mógł przenieść was na drugi brzeg.

Mnie oddajcie to co wami wstrząsa, co was boli bezgranicznie – te wasze wątpliwości, wasze przemyślenia, wasze niepokoje i chęć powzięcia odpowiednich kroków za wszelką cenę, aby zapobiec temu co was trapi. Czegóż nie dokonuję, gdy dusza, tak w potrzebach duchowych jak i materialnych, zwraca się do Mnie, patrzy na Mnie mówiąc: „TY SIĘ TYM ZAJMIJ”, a przy tym zamyka oczy i uspokaja się!

Dostajecie niewiele łask, kiedy się męczycie i dręczycie, aby je otrzymać. Otrzymujecie ich bardzo dużo, kiedy wasza modlitwa jest pełnym oddaniem się Mnie. W cierpieniu prosicie, żebym oddalił je od was, ale w taki sposób, jak wy sobie tego życzycie… Zwracacie się do Mnie, ale chcecie, bym to ja dostosował się do waszych planów. Nie bądźcie jak chorzy, którzy proszą lekarza o kurację, ale sami mu ją podpowiadają.

Nie postępujcie tak, lecz módlcie się, jak was nauczyłem w modlitwie „Ojcze nasz”: „Święć się imię Twoje” – to znaczy: bądź uwielbiony w tej mojej potrzebie; „Przyjdź Królestwo Twoje” – to znaczy: niech wszystko przyczynia się do chwały Królestwa Twojego w nas i na świecie; „Bądź wola Twoja” – to znaczy: Ty decyduj. Ja wkroczę z całą Moją wszechmocą i rozwiążę najtrudniejsze sytuacje.

Czy widzisz, że nieszczęścia następują jedne po drugich, że sytuacja wciąż się pogarsza, zamiast się poprawiać? Nie przejmuj się – zamknij oczy i powiedz Mi z ufnością: „Bądź wola Twoja, TY SIĘ TYM ZAJMIJ”. Powiadam ci, że się zatroszczę, że interweniuję jak lekarz, a nawet uczynię cud, jeśli zajdzie taka potrzeba. Dostrzegasz, że stan chorego się pogarsza? Nie przerażaj się, ale zamknij oczy i powiedz: „TY SIĘ TYM ZAJMIJ”. Zapewniam cię, że się o ciebie zatroszczę.

Sprzeczne z oddaniem się Mnie jest zamartwianie się, niepokój, chęć rozmyślania o konsekwencjach zdarzenia. Przypomina to zamieszanie spowodowane przez dzieci, które domagają się, aby mama troszczyła się o ich potrzeby, a jednocześnie wszystko chcą zrobić samodzielnie, utrudniając swymi pomysłami i kaprysami jej pracę. Zamknijcie oczy i pozwólcie się ponieść nurtowi Mojej Łaski; zamknijcie oczy i pozwólcie Mi działać; zamknijcie i nie myślcie o chwili obecnej, także odwróćcie myśli od przyszłości jako od pokusy.

Oddajcie się Mnie, uwierzcie w Moją dobroć, a przysięgam wam na Moją Miłość, że kiedy z taką ufnością powiecie: „TY SIĘ TYM ZAJMIJ”, Ja w pełni wezmę to na siebie, pocieszę was, wyzwolę i poprowadzę. A gdy zmuszony jestem poprowadzić was drogą odmienną od tej, jaką widzielibyście dla siebie, wówczas pouczam was, noszę w Moich ramionach, bo nie istnieje skuteczniejsze lekarstwo niż interwencja Mojej Miłości. Jednak troszczę się tylko wtedy, kiedy zamkniecie oczy.

Jesteście bezsenni, wszystko chcecie oceniać, wszystkiego dociec, o wszystkim myśleć, i w ten sposób zawierzacie siłom ludzkim, albo jeszcze gorzej – ludziom, pokładając ufność w ich interwencji. A to właśnie stoi na przeszkodzie Moim słowom i Moim zamiarom.

O! Jak bardzo pragnę tego waszego całkowitego oddania się Mnie, abym mógł was obdarować, i jakże smucę się widząc, że jesteście niespokojni! Szatan do tego właśnie zmierza: aby was podburzyć, by oddzielić was ode Mnie i od Mojego działania i rzucić na pastwę ludzkich poczynań. Przeto ufajcie tylko Mnie, spocznijcie we Mnie, oddajcie Mi się we wszystkim. Czynię cuda proporcjonalnie do waszego pełnego oddania się Mnie, a nie waszego zaufania do siebie samych. Wylewam na was skarby łask, kiedy znajdujecie się w całkowitym ubóstwie!

Jeżeli macie swoje zasoby, nawet niewielkie, lub staracie się je posiąść, pozostajecie w naturalnym obszarze, a zatem podążacie za naturalnym biegiem rzeczy, który jest często zakłócany przez szatana. Żaden człowiek rozumujący i rozważający tylko według logiki ludzkiej nie czynił cudów, nawet spośród Świętych.

Na sposób Boski działa ten, kto odda się Bogu. Kiedy widzisz, że sprawy się komplikują, powiedz z zamkniętymi oczyma duszy: „JEZU, TY SIĘ TYM ZAJMIJ!”. I odwróć swoją uwagę w inną stronę, bo dociekliwość twego umysłu utrudnia ci dostrzeżenie zła. Zawierzaj Mi często, nie skupiając uwagi na samym sobie. Czyń tak we wszystkich swoich potrzebach. Czyńcie tak wszyscy, a zobaczycie wielkie, nieustanne i ciche cuda. To wam poprzysięgam na Moją miłość. Zapewniam was, że Ja się o was zatroszczę.

Módlcie się zawsze z tą gotowością do oddania się Mnie, a zawsze będziecie odczuwać wielki pokój ducha i osiągać znaczne korzyści, również wtedy, gdy udzielam wam łaski ofiary, zadośćuczynienia i miłości, która nakłada na was cierpienie.

Wydaje ci się to niemożliwe? A zatem zamknij oczy i powiedz całą swoją duszą: „JEZU, TY SIĘ TYM ZAJMIJ!”. Nie lękaj się,

ja się zatroszczę. A ty błogosławić będziesz Imię Moje, nie dbając o siebie samego. Inne twoje modlitwy nie mają takiej wagi, jak ten akt pełnego ufności oddania się Mnie – zapamiętaj to sobie dobrze. Nie ma skuteczniejszej „nowenny” od tej: „Och Jezu, oddaję się Tobie, troszcz się o mnie Ty”.

Polecam książkę 

Reklamy
Opublikowano Miłosierdzie, Refleksje | Otagowano | Dodaj komentarz

cztery pokusy …

Na tych, którzy postępują na drodze doskonałości czekają cztery pokusy lub cztery zasadzki:

pierwsza pokusa to:
– szukanie przyjemności i uniesień
głównym celem mojej modlitwy nie jest oddanie chwały Bogu ale „przyjemności i uniesienia” z tego płynące,

to jest związane z drugą pokusą, czyli z:
– egocentryzmem i niezauważaniem innych
ja jestem w centrum mojego świata i wysiłków duchowych, a jeśli nawet robię coś dobrego dla innych to tylko ze względu na własne samozadowolenie

pokusa trzecia to:
– skrupulatyzm i perfekcjonizm, który bardzo często jest mylony z miłością Boga ponad wszystko
a przecież jestem skrupulatny i perfekcyjny w moich modlitwach niekoniecznie dla Boga, ale dla zadowolenia samego siebie i dobrego samopoczucia

i wreszcie pokusa czwarta:
– rezygnacja i zniechęcenie
jeśli coś mi nie wychodzi w sposób perfekcyjny, jeśli na modliwtie przeżywam „oschłości’ i rozproszenia, to rezygnuję i zarzucam pracę, bo jestem z tego niezadowolony.

Jakie są sposoby zwalczania tych czterech pokus?

Nauka POKORY !!!

pokora.jpg

do nabycia TUTAJ

Opublikowano Bez kategorii | Dodaj komentarz

Boże Narodzenie 2017

Nie ma takiej biedy, której przychodzący Syn Boży nie mógłby przemienić w radość …

Opublikowano Bez kategorii | Dodaj komentarz

zranienia …

Dzisiaj mówimy prawie wyłącznie o: zranieniach, urazach, krzywdach i skaleczeniach. Wszyscy są zranieni i pokrzywdzeni , ale nikt nie jest grzesznikiem. Nie uznajemy już, że źródłem wszelkiego nieszczęścia i nędzy jest odrzucenie przykazań Bożych.
– kardynał Robert Sarah

Moc milczenia. Przeciw dyktaturze hałasu„.

Warto dodać, że jedyny, który może opatrzeć i uleczyć nasze rany, to właśnie Ten, Którego odrzucamy.
http://sklep.loretanki.pl/wiara-i-zycie/4106-moc-milczenia.html

Opublikowano Bez kategorii | Dodaj komentarz

~ pomyśl dobrze co robisz?

Za jakiś czas (może już całkiem niedługo) staniesz przed Bogiem.
Z czym staniesz? Z twoją pychą i butą, z twoją arogancją i pewnością siebie, z twoją zarozumiałością, ordynarnością i chamstwem, z twoim egoizmem, egocentryzmem i skupieniem się wyłącznie na sobie samym? Z twoim przekonaniem, że jesteś pępkiem świata i twoje sprawy są najważniejsze?

Z czym staniesz przed Bogiem?!

Nie wynoś się ponad innych i nie wywyższaj, bo będziesz poniżony („Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony.” Łk 14,11)

Miej dystans do siebie i nie myśl, że jesteś wyjątkowy, doskonały, nieomylny i zawsze pokrzywdzony.

Naucz się samokrytycyzmu i pokory, która jest prawdą (o Bogu, o ludziach i o tobie).

Życie poza prawdą, to życie w kłamstwie. A życie w kłamstwie to życie w niewoli, w ułudzie i zawsze kończy się „wielkim zaskoczeniem”. *****==>>

To nieprawda, że musisz być ustawicznie „na topie”. To nieprawda, że twoje szczęście i zadowolenie są najważniejsze. To nieprawda, że jesteś ustawicznie krzywdzony i niedoceniany. To nieprawda, że twój życiowy sukces i twój społeczny status jest najważniejszy. To nieprawda, że najważniejsze jest samospełnienie i samorealizacja.
To wszystko jest kłamstwem! Są inne, o wiele ważniejsze wartości i ty musisz je odkryć.

Kiedy przyglądam się -niejako z boku- sobie i mojemu postępowaniu, kiedy widzę ogrom egoizmu, sobkostwa, pychy, zarozumiałości, miłości własnej, zazdrości, złośliwości, zawiści, … całe te pokłady nałogów i uzależnień, to z przerażeniem uświadamiam sobie jak wielkie i trudne będzie „wypalenie” tego wszystkiego w czyśćcu?! I to dopiero będzie prawdziwe zaskoczenie i „zdziwko niesamowite” !!!

A mnie się wydawało, że jestem pępkiem świata !!?!?!?!

Trochę więcej pokory (siostro)  bracie….

A to też warto pamiętać

cisza …

Bóg mówi cichym głosem, ponieważ tylko On sam powinien być słyszany,. Najmniejszy hałas tłumi Jego głos … Jeśli chcesz Go usłyszeć, to po prostu usiądź i zamknij się !!!

Opublikowano Refleksje | Dodaj komentarz

cierpienie Boga …

Najbardziej nieznośne jest cierpienie tych, których kochamy, a którym nie umiemy pomóc. Bezradność jest wtedy nie do zniesienia. Warto wtedy pomyśleć o cierpieniu Boga Ojca, Który widzi cierpiącego i umierającego Syna Jezusa Chrystusa.

Opublikowano Bez kategorii | Dodaj komentarz

cisza i pokora ….

Jeśli naprawdę chcesz postąpić na drodze ku Bogu, to potrzebna ci jest cisza, a jeszcze bardziej pokora. Bez tych dwóch wartości nigdzie nie dojdziesz. Bo:

– cisza pozwoli ci usłyszeć głos Boga,
– a pokora pozwoli ci Go zrozumieć i przyjąć Jego wolę.

I jeszcze jedno:
nie zapomnij o czystości serca.
Chrystus bowiem mówi: „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.” (Mt 5:8″)

Opublikowano Refleksje | Dodaj komentarz