przykazania miłości …

Kiedy przyglądamy się życiu Chrystusa możemy zauważyć coś więcej. Nie uzdrowił On wszystkich chorych, ułomnych, sparaliżowanych i trędowatych, nie nakarmił wszystkich głodnych i nie napoił wszystkich spragnionych, nie pomógł wszystkim biednym. Dlaczego? Przecież mógł swoją boską mocą to uczynić … ale nie uczynił!. Kiedy Judasz protestował przeciwko rzekomej rozrzutności Marii Magdaleny (Mk 14,3-10), Jezus odparł, „ … ubogich zawsze macie u siebie i kiedy zechcecie, możecie im dobrze czynić; lecz Mnie nie zawsze macie …” (Mk14,7) Co to znaczy? Czy nie znaczy to właśnie, że człowieczeństwo nasze utwierdza się i realizuje w życzliwym stosunku do drugiego człowieka, w widzeniu, w dostrzeganiu jego potrzeb? Czy nie po to dał nam biednych, ubogich, chorych, zniedołężniałych, potrzebujących pomocy, abyśmy przez umiejętność empatii doskonalili swoje własne człowieczeństwo? Czy nie istnieją oni między innymi, po to, aby człowieczeństwo w nas nie umarło? Jego przykazanie miłości Boga i bliźniego jest jednym i tym samym przykazaniem. Nie ma miłości Boga bez miłości bliźniego. A reakcje w rodzaju reakcji Judasza są …. -bądźmy szczerzy- fałszywe i faryzejskie.

Wystarczy bowiem przytoczyć dwa kolejne fragmenty Pisma Świętego.

„Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy.” (Mt 22,37-40)

Jeśliby ktoś mówił: Miłuję Boga, a brata swego nienawidził, jest kłamcą, albowiem kto nie miłuje brata swego, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi.” (1 J 4,20)

Cóż więc robić wobec tych wszystkich, którzy borykają się z kłopotami życia codziennego, nieraz nie z własnej winy, nieraz bez widocznej przyczyny czy powodu z ich strony? Warto takie pytania sobie zadawać i stale rewidować swoje postępowanie wobec innych, bo to jest także sprawdzian naszej wiary. Bóg chce nam pokazać, że my także mamy coś do zrobienia względem naszych uboższych braci.

Reklamy

Informacje o komory

Absolutely not important
Ten wpis został opublikowany w kategorii Refleksje i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s