Wielki Post – leczenie z grzechu

Niestety, podstawowym problemem naszych czasów jest niezdolność uznania grzechów. Nie chcemy o grzechu ani mówić, ani słuchać. Wyeliminowaliśmy to słowo z naszego słownika, a każdą wzmiankę na ten temat uznajemy za osobisty i personalny atak na naszą wolność. Św. Jan Paweł II mówił wprost, że „największym grzechem naszych czasów jest pełne pychy przekonanie, że nie mamy grzechów.”

Skąd wzięła się taka postawa, skąd to pełne pychy przekonanie o własnej bezgrzeszności? Stoi za tym na pewno lansowana i promowana przez „świat” idea „TOLERANCJI”. Wszystko musi być tolerowane, akceptowane, uznawane i pochwalane. Jest to związane z szeroko rozprzestrzenionym przekonaniem wyrażającym się w słowach: „mam prawo robić co mi się podoba i nikt nie ma prawa mnie krytykować”.

A rekolekcje są właśnie czasem, kiedy staję w pokorze przed Bogiem i mówię uczciwie: „jestem człowiekiem słabym i grzesznym i tylko Ty Boże możesz mnie uzdrowić, tylko Ty Panie możesz mnie wyleczyć i przywrócić mi pierwotną niewinność dziecka Bożego.”

To wcale nie znaczy, że mam się biczować i żyć w ustawicznym lęku i strachu, ale jedynie, że mam po prostu być uczciwym realistą i uznając swoje plusy, widzieć także moje własne ułomności i słabości.

Reklamy

Informacje o komory

Absolutely not important
Ten wpis został opublikowany w kategorii Refleksje. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.