sumienie

Najtrudniej jest się przyznać do własnych błędów i pomyłek. Dopóki jednak tego nie zrobisz, nie będziesz miał spokoju i będziesz się szarpał. Twoje sumienie bowiem, jest najdelikatniejszym instrumentem świata i nigdy nie da ci spokoju, w sprawie tego co zawaliłeś. Im większy błąd, im większa pomyłka, im większa zaniedbana czy zlekceważona wartość, tym większe wyrzuty sumienia, a co za tym idzie tym większy niepokój i udręczenie.

Niestety, my ustawicznie (stając przed lustrem) chcemy wiedzieć tylko to, co w nas piękne i dobre. Okłamując się w ten sposób, próbujemy zamieść pod dywan to, czego widzieć nie chcemy, łudząc się jednocześnie, że nam się to uda. Sumienie jednak nie daje nam spokoju.

Warto być może w tym miejscu rozróżnić, a raczej przypomnieć, że mamy dwa rodzaje sumienia:

Sumienie przed-uczynkowe, które mówi nam, co należy robić, a czego robić nam nie wolno,

I jeśli tego sumienia nie słuchamy, to pojawia się sumienie po-uczynkowe, które wyrzuca nam zaniedbania i popełnione błędy.

Ostatecznie, najbardziej generalna zasada, jaką należy zastosować, brzmi:

Słuchaj zawsze głosu swojego sumienia, a jeśli nie to ono nie da ci spokoju.

Informacje o komory

Absolutely not important
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.