jesteś Polakiem i …

klękaj tylko przed Bogiem …

Opublikowano Bez kategorii | Dodaj komentarz

ostrzeżenie dla średnio-zamożnych i dobrze urządzonych …

Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary. Bo nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników.

(Mt 9,12-13, Mk 2,17, Łk 5, 31-32)

Chrystus przyszedł do pogubionych, chorych, nie mających żadnych praw i nic do powiedzenia, do zrozpaczonych, bezsilnych i bezradnych, do opuszczonych, samotnych, nieprzystosowanych do życia, do tych, którymi inni pogardzają …, do ludzi z marginesu, do odrzuconych, lekceważonych i zapomnianych, do wyrzutków społecznych i do grzeszników … a nie do tych, którzy się dobrze mają …

Warto tym pamiętać !!!, bo my byśmy chcieli stworzyć sobie wygodny i przyjazny
– katolicyzm, przykrojony na naszą miarę, w którym czulibyśmy się dobrze i komfortowo …
– katolicyzm z naszą „uładzoną” pobożnością, z naszymi modlitwami i ugrzecznioną moralnością …
– katolicyzm „sprawiedliwych” i „zdrowych”, w którym nieprzyjemnym zgrzytem są biedacy, grzesznicy, ludzie bezradni i nieprzystosowani do życia, ludzie chorzy na duszy i wyrzutki społeczne …
– katolicyzm, w którym raczej gotowi jesteśmy składać ofiary niż być miłosierni …

Opublikowano Bez kategorii | Dodaj komentarz

smutek …

Wtedy kiedy cierpisz i jesteś zagubiony, smutny, bezbronny, zniechęcony … właśnie wtedy jesteś najbliżej Boga, albo raczej wtedy Bóg jest najbliżej ciebie.

Nie uciekaj od Niego …

bol

Opublikowano Refleksje | Dodaj komentarz

Przewodnik dla zniechęconych Spowiedzią i Mszą Świętą …

„Dla kogo przewodnik ten został napisany? Autor miał po prostu przed oczyma zwykłego śmiertelnika, człowieka pogrążonego w codzienności, zabieganego, zatroskanego, zmęczonego, a przede wszystkim zniechęconego Spowiedzią i Mszą św. Optymalnym czytelnikiem może być ktoś, kto wiele lat temu odszedł od Spowiedzi i nie chodzi na Mszę św., bo go dostatecznie znudziła …”

O. Tomasz Pawłowski OP, „Przewodnik dla zniechęconych Spowiedzią i Mszą Świętą …”

na-zniecheconych

Opublikowano Refleksje | Dodaj komentarz

Świętość – bp Grzegorz Ryś

Tego warto posłuchać …

Opublikowano Refleksje | Dodaj komentarz

poważne rozmowy o bzdurach …

nonsense

Bardzo mnie drażnią „strasznie poważne rozmowy” o niepoważnych i drugorzędnych sprawach. Ludzie rozmawiają tak bardzo serio na temat: pogody, sportu, o jakichś nic nie znaczących drobnych problemach sąsiedzkich, drobnych i nie zagrażających ich życiu problemach zdrowotnych, o modzie, o zakupach, o kolejnej „cud diecie”, o liftingach i odchudzaniu … i o całej masie bzdur, chyba tylko po to, aby zagłuszyć w sobie rzeczy naprawdę ważne i problemy naprawdę palące …, aby nie dopuścić do głosu swojego własnego sumienia, które krzyczy i pyta z desperacją: „a co zrobiłeś dla swego zbawienia ?!?!?

Opublikowano Bez kategorii | Dodaj komentarz

słoma …

tomasz-z-akwinuDla św. Tomasza głównymi środkami do osiągnięcia świętości były pokora i umiłowanie prawdy. W ciągu 22 lat pracy naukowej stworzył ok. 100 dzieł. Było to możliwe tylko przy skorzystaniu z pomocy kilku sekretarzy. Zdarzało się, że Tomasz dyktował nawet do 4 dzieł dotyczących różnych zagadnień jednocześnie. Studium było dla Tomasza drogą do poznania Boga. Kiedy przerwał działalność naukową, co nastąpiło po nocy spędzonej na modlitwie, tłumaczył, że dane mu było zobaczyć takie rzeczy, iż wszystko, co do tej pory napisał wydaje mu się jak słoma.

I jego piękna i mądra modlitwa:

Panie, Ty wiesz lepiej aniżeli ja sam,
że się starzeję i pewnego dnia będę stary.

Zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania,
ze muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.

Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego ścieżek.
Uczyń mnie poważnym, lecz nie ponurym, czynnym, lecz nie narzucającym się.

Szkoda mi nie spożytkować wielkich zasobów mądrości, jakie posiadam,
ale Ty, Panie, wiesz, że chciałbym zachować do końca paru przyjaciół.

Wyzwól mój umysł od niekończącego brnięcia w szczegóły
i dodaj mi skrzydeł, bym w lot przechodził do rzeczy.

Zamknij mi usta w przedmiocie mych niedomagań i cierpień, w miarę jak ich przybywa,
a chęć wyliczenia ich staje się z upływem lat coraz słodsza.

Nie proszę o łaskę rozkoszowania się opowieściami o cudzych cierpieniach, ale daj mi cierpliwość wysłuchania ich.

Nie śmiem Cię prosić o lepszą pamięć, ale proszę Cię o większą pokorę i mniej niezachwianą pewność, gdy moje wspomnienia wydają się sprzeczne z cudzymi.

Użycz mi chwalebnego poczucia, że czasami mogę się mylić.
Zachowaj mnie miłym dla ludzi, choć z niektórymi z nich doprawdy trudno wytrzymać.

Chcę być świętym, ale zgryźliwi starcy – to jeden ze szczytów osiągnięć szatana.

Daj mi zdolność dostrzegania dobrych rzeczy w nieoczekiwanych miejscach i niespodziewanych zalet w ludziach. Daj mi, Panie łaskę mówienia im o tym.

(Tekst znajdujący się przy grobie Świętego Tomasz z Akwinu w Tuluzie)

Opublikowano Bez kategorii | Dodaj komentarz